wpunktowany Torun... :P

29 paź 2006 - 23:15:11
Trzy sprawy:

1. bardzo fajne wspiananie w eliminacjach facetow.

2. "pelnia" wspinania w polfinale facetow.

3. Adam trzeci raz z rzedu pobil rekord przykrecajac niesamowite przystawki w finale meskim.


Kto nie byl niech zaluje - samo ogladanie dostarczylo masy emocji i wrazen.

"Pokaz" finalowy to naprawde bylo cos...

koncowy boulder (troche emocji odejmowal fakt ze nie decydowal on juz o zwyciestwie, ale nie kazdy o tym wiedzial)...
Tomek Grajpel (po zlym wystepie na 3 - bardzo silowym - problemie) wychodzi i zmieniajac "zamysl autora" wstrzeliwuje sie nie w oblaka a w zaciecie i siega stamtad topu dorzucajac w ten sposob 3 oesa na swoje konto - ekstaza.
Manewr powtarza aleksander romanowski - po kilku probach. Nastepny wystep to popularny Krzychu - czyli Piotrek Bunch ktory wali dluga serie monosow do oblaka - kilka razy utrzymal ale proby wejscia w niego na wypor skonczyly sie wielkimi czerwonymi obtarciami na przedramionach - topowy podchwyt troche wyzej nie zostal osiagniety.
Bohater wieczoru - Oleksy - od pierwszej proby utrzymuje monosa , ale wypor na tym oblaku to i dla niego jest za duzo. Na minute przed koncem Toma postanawia zmienic koncepce ... nie - nie na zaciecie! Toma wali z oblaka na rekach do topu na nachwyt... tam nie ma czesci chwytnej ani troche, ale nasz silacz sie nie ulakl i po wstawieniu kolana na oblaka odpada z dolozenia do topu:/.. nastepna proba 10 sek pozniej konczy sie tak samo... czas minal.
Nikt z widowni nie moze uwierzyc ze on byl w stanie trzymac topu na nachwyt... szok
Mine Tomka Oleksego kiedy wyszedl Wszolek i w minute skonczyl boulder wstawiajac sie w zaciecie trzeba bylo zobaczyc na wlasne oczy... nie do opisania.
Apogeum tej przystawki to Andrzej Mecherzynski Wiktor ... pomimo pokazania duzej sily i mozliwosci mial tylko bonusa na boulderze trzecim i napewno byl glodny sukcesu.
Andrzej skoczyl monosa do oblaka i praktycznie bez chwili kombinacji pociagnal do gory na rekach w nachwyt... dolozyl i zakonczyl swoj final pieknym oesem.
Trzeba dodac ze Andrzej po finale pokazal ze wersja z zacieciem.. jest latwa - ale on nie jest w stanie siegnac do topu - brakowalo mu 3 cm ktorych ni jak nie daloby sie naciagnac!

Skoro sie rozpisalem to 3 slowa o 3 przystace. Duzy przewis z wielka struktura na srodku na ktorej byly tylko cienkie krawady. Boulder na ktorym ciezko bylo urobic 2 ruchy Toma Oleksy wciagnal w oesie dystansujac sie bardzo od reszty stawki - czysta zywa moc!

4. Adam Pustelnik ulozyl naprawde bardzo fajny zestaw baldow!

pozdr wszystkich

PS zeby nie bylo za slodko to podstawowym minusem zawodow bylo rozbicie ich na dwa pomieszczenia. W ten sposob nie wiem nic o dziewczynach bo zawsze wspinaly sie w innej sali niz faceci... troche tez nawalila organizacja przejsc pomiedzy boulderami - ale to szczegoly ktore nie zatra bardzo pozytywnego wrazenia z imprezy.



Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2006-10-29 23:25 przez bulek.
» Odpowiedz » Cytuj
Temat Autor Wysłane

» wpunktowany Torun... :P

bulek 29 paź 2006 - 23:15:11

Re: wpunktowany Torun... :P

niekrasz 29 paź 2006 - 23:24:03

Re: wpunktowany Torun... :P

bulek 29 paź 2006 - 23:26:52

Re: wpunktowany Torun... :P

niekrasz 29 paź 2006 - 23:29:11

Re: wpunktowany Torun... :P

T.B. 30 paź 2006 - 09:19:23

Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty
wspinanie.pl | serwis | biznes news | topo | przejscia | galeria | forum | ogloszenia | szkoly | linki | sklep | ksiegarnia | redakcja
Webmaster. Powered by Phorum. Copyright (c) by wspinanie.pl.