Mam linę.
I jak tu się nią związać - Czyli węzły stosowane we wspinaczce. Część I
Piotr Górka i Krzysztof Skoczylas
W poprzednim artykule omówione zostały
liny wspinaczkowe, tak więc teraz postanowiliśmy zająć się podstawowymi
węzłami stosowanymi we wspinaczce, czyli w pierwszym rzędzie tym, jak
poprawnie związać się liną, aby mogła ona spełnić swą najważniejszą funkcję
w razie, gdyby zdarzyło się nam odpaść od skały, tzn. aby lina mogła powstrzymać
nasz upadek (zazwyczaj oczywiście nie bez udziału naszego partnera).
W niniejszej części naszego poradnika omówimy węzły służące do tego celu,
które zapewniają maksymalne możliwe bezpieczeństwo podczas wspinaczki.
Mamy nadzieję, że pomoże Wam to uniknąć błędów popełnianych nie
tylko przez nowicjuszy (!), a które mogą być brzemienne w skutkach.
Pamiętajcie o tym, że błąd podczas wiązania węzła może (choć nie powinien)
przytrafić się KAŻDEMU, nawet osobie doświadczonej. Wielokrotnie
już okazywało się, że rutyna a także pośpiech i lekceważenie potrafią
być najpoważniejszymi wrogami dokładności, a co za tym idzie, również
bezpieczeństwa. Dlatego też podczas wiązania się liną należy przestrzegać
kilku zasad, o których wspominamy poniżej.
Ogólne zasady wiązania się liną
Wiemy już, po co wiążemy się liną. Na wagę zdrowia i życia (!) wspinacza
jest, aby zrobić to prawidłowo. Do liny wiążemy się zawsze (!)
z zastosowaniem uprzęży asekuracyjnej. Uprzęże wspinaczkowe zostaną omówione
w jednym z kolejnych artykułów. Jedyny wyjątek od wspomnianej reguły stanowią
sytuacje awaryjne, np. utrata uprzęży. Wówczas nie mamy innego wyjścia jak
związać się liną bez uprzęży. Na końcu niniejszego artykułu wspominamy o
takich sposobach, lecz nie opisujemy ich wyczerpująco, ponieważ wychodzimy
z założenia, że tego typu sytuacje awaryjne po prostu nie mają prawa zdarzyć
się w skałkach.
Jak do tej pory nie opracowano rozwiązania idealnego jeśli chodzi o
uprząż. Istnieją dwie teorie jeśli chodzi o zastosowanie rodzaju uprzęży.
Zwolennicy pierwszej z nich twierdzą, że bezpieczniejsze jest używanie
tzw. uprzęży pełnej, tj. biodrowej i piersiowej, zwolennicy drugiej przekonują
o zaletach użycia wyłącznie uprzęży biodrowej. Zarówno jedni jak i drudzy
przytaczają na poparcie swych twierdzeń rozliczne przykłady. Praktyka
wspinaczkowa pokazuje, że w letniej wspinaczce sportowej w skałkach, na
sztucznej ścianie i coraz częściej w górach używa się na co dzień wyłącznie
uprzęży biodrowej.
Wiążąc się liną z zastosowaniem uprzęży biodrowej należy przestrzegać
następujących zasad:
- Wiążemy się zawsze łącząc pas główny i łącznik udowy
uprzęży (rys.1).
- Nigdy nie łączymy liny wspinaczkowej z uprzężą przy
pomocy karabinka!!!
- Punkt zaczepienia liny powinien znajdować się na poziomie
dolnej krawędzi mostka (trochę powyżej dolnej krawędzi żeber).
- Każdy węzeł powinien być zawiązany starannie a poszczególne
odcinki lin ułożone równolegle bez skręceń, aby można było jednym
spojrzeniem skontrolować poprawność jego zawiązania.
- Podczas wiązania się liną skup się tylko na tej czynności
i wykonaj ją od początku do końca! Sprawdź, czy wykonałeś wszystkie
oploty! Nie pozwól sobie przerywać wiązania węzła - wszystko inne
może zaczekać. Węzeł nie zapleciony do końca" może się rozwiązać!!!
- Należy zawsze sprawdzać węzły zawiązane przez siebie
i przez partnera!
- Po locie należy się przewiązać (rozwiązać węzeł, dać "odpocząć"
linie (relaksacja włókien liny - ten problem został omówiony w naszym
artykule o linach) i dopiero związać się ponownie.
Węzły stosowane do wiązania
się liną z zastosowaniem uprzęży
Podwójna ósemka
Rys. 1
Wiążąc się liną z zastosowaniem uprzęży używamy tzw. podwójnej ósemki.
Jest to obecnie najlepszy znany węzeł służący do tego celu. Oferuje on
korzystny rozkład sił i działa bez dodatkowego zabezpieczenia. Wystarczy
aby wystający z węzła koniec liny mierzył co najmniej 10 jej średnic.
Ta właśnie cecha jest jedną z największych zalet ósemki. W niektórych
podręcznikach wspinaczki jest mowa o zabezpieczaniu ósemki przy pomocy
tzw. półsztyka. Nie jest to konieczne i nie polecamy tego sposobu,
ponieważ w pewnych warunkach może on stwarzać okazję do popełnienia poważnego
i zgubnego w skutkach błędu (np. przy zakładaniu autoasekuracji na stanowisku
lub podczas przewiązywania się przez ringa zjazdowego po poprowadzeniu
drogi). Podwójna ósemka to węzeł zalecany przez PZA, UIAA oraz DAV.
Nie ma on żadnych tendencji do samoistnego rozsuwania się bądź rozluźniania
po zawiązaniu. Jedynym jego minusem jest to, iż po zaciśnięciu np. po
locie, ciężko jest go rozwiązać. Wówczas należy węzeł "złamać",
a jeśli jeszcze drżą nam ręce to możemy poprosić o pomoc partnera.
Warto pamiętać, aby po zapleceniu węzła nie zaciskać go z całej siły,
ponieważ w razie odpadnięcia zaciskający się węzeł dodatkowo amortyzuje
szarpnięcie następujące w chwili wyhamowania lotu. Nie oznacza to naturalnie,
że zapleciona ósemka powinna być zupełnie luźna. Poniżej przedstawiamy
poszczególne etapy wiązania podwójnej ósemki.
A.
B.
C.
D.
Skrajny tatrzański (ratowniczy)
Do związania się liną z użyciem uprzęży można również zastosować węzeł
skrajny tatrzański, zwany również węzłem ratowniczym. Był
on od "zawsze" stosowany w różnych krajach, dlatego też nazwa
jest myląca. Należy jednak pamiętać, aby zawsze go zabezpieczyć
przy pomocy półsztyka (supła)! Jeśli węzeł skrajny tatrzański nie jest
zabezpieczony, to nie wolno go obciążać w trzech kierunkach, czyli np.
wpinać autoasekuracji w pętlę utworzoną po jego zawiązaniu. Może się on
wówczas rozsunąć! (patrz rys. 2) Do sytuacji takiej może dojść np. podczas
akcji ratunkowej z użyciem helikoptera (pisze o tym m.in. znany ekspert
Komisji Bezpieczeństwa DAV Pit Schubert w swojej książce "Sicherheit
und Risiko im Eis und Fels"). Poza tym skrajny tatrzański gorzej
zachowuje się na nowych śliskich linach. Pamiętajmy jednak, aby węzeł
zabezpieczający znajdował się bezpośrednio przy węźle głównym (patrz zdjęcie
C), aby nie było możliwości popełnienia błędu, o którym wspominamy w opisie
podwójnej ósemki. Na rysunku 3 węzeł zabezpieczający znajduje się zbyt
daleko od węzła głównego.
Rys. 2
Rys. 3
Węzeł skrajny tatrzański ma dwie zalety, które uzasadniają jego ewentualne
użycie: można zawiązać go jedną ręką (sytuacje trudne) i łatwiej jest
go rozwiązać po zaciśnięciu (częste wiązanie i rozwiązywanie się podczas
wspinaczki na wędkę). Poniżej przedstawiamy poszczególne etapy wiązania
węzła skrajnego tatrzańskiego z zabezpieczeniem.
A.
B.
C.
Istnieją jeszcze inne odmiany węzła skrajnego tatrzańskiego
(ratowniczego), ale stanowią one wyższy stopień wtajemniczenia i opisywanie
ich w ramach niniejszego artykułu doprowadziłoby do niepotrzebnego rozdrobnienia
tematu.
Wiązanie się liną bez zastosowania uprzęży
Jak już zostało wspomniane na wstępie wiązanie się liną
bez użycia uprzęży jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacjach awaryjnych,
np. gdy straciliśmy uprząż a teren wymaga wspinaczki i asekuracji. Stosujemy
wówczas tzw. sposób "klasyczny" - wiążemy się liną na piersiach
(pod pachami) stosując węzeł skrajny tatrzański (pętla nie zaciskająca
się pod obciążeniem). Jeśli pozostawimy dłuższy koniec wychodzący z
zabezpieczonego (!) węzła, to możemy dodatkowo utworzyć szelki zabezpieczające
pętlę przed obsuwaniem się. Możemy też założyć dodatkowo pętlę - wsporek
pod uda - co zwiększy bardzo wątpliwy komfort tego sposobu związania
się. Należy pamiętać, że wiązanie się liną w ten właśnie sposób, tzn.
bez uprzęży, może być niebezpieczny, zwłaszcza gdy grożą
loty połączone z wolnym zwisem w powietrzu (ucisk na klatkę piersiową!!!).
Jednak w górach może zdarzyć się sytuacja, że nie będzie innego wyjścia.
Nauka metod wiązania się liną bez zastosowania uprzęży jest przedmiotem
kursów wspinaczkowych.
Nigdy nie należy wiązać się liną w pasie!!!
Grożą wówczas bardzo ciężkie urazy, a nawet śmierć.