Centralny Ośrodek Szkolenia PZA "Betlejemka"
Szkoli nieprzerwanie od 1974 roku

7 kwietnia 2006

 

Campus Explorers - Laos 2006 - Witajcie w Laosie

Niby się tego spodziewaliśmy lecz przyznać trzeba, że Laos przywitał nas totalnym melanżem kultur i pomieszaniem stylów. Z jednej strony potworna bieda i zacofanie, a co za tym idzie wyjątkowa dbałość o religię i tradycję z drugiej zaś komunizm i kapitalizm wrzucony do jednego worka. Dodajmy do tego resztki francuskiej kolonialnej architektury w miastach i apele z pieśniami narodowo-wyzwoleńczymi śpiewanymi przez dzieci na szkolnych podwórkach (w cieniu palm i wciąganej na maszt laotańskiej i rosyjskiej flagi) i można pomyśleć , że znaleźliśmy się w świecie którego nie ma, a jednak.


Sabadiee-dzień dobry (fot. arch. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Vientiane-stupa That Luang (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Vang Vieng-most bambusowy i nadzieja na wspin... (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Mateusz restuje w dachu na 7B (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)

Sabadiee! Witajcie w Laosie!

Przemieszczając się z położonej przy granicy z Tajlandią uśpionej stolicy kraju Vientiane na północ planowaliśmy dotrzeć do potężnego krasowego masywu w okolicy miasteczka Vang Vieng i tam skupić się na eksploracji skał, których miało być mnóstwo. Kilkusetmetrowe wapienne stożki tworzyły naprawdę niezwykły krajobraz, ale ściany w okolicy Vang Vieng okazały się być kompletnie nieprzydatne wspinaczkowo. Zarośnięte totalną dżunglą, która wdzierając się wszędzie nie oszczędziła nawet pionowych i przewieszonych skalnych ścian. Mówiąc krótko - ściana jest, ale zieleni...


Mnisi w porannej ceremoni zbierania pożywienia (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Otwarty lao dom (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


W grocie Tham Phu Kam (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Działanie frienda zadziwia każdego (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)

Jedyne możliwości na nowe drogi wspinaczkowe jakie wypatrzyliśmy znajdowały się w środku gór, a dokładnie w jaskiniach.Tam gdzie dżungli nie udało się jeszcze wedrzeć, a wapienne lite formacje, aż prosiły się o poprowadzenie dróg. Do tego w ich wnętrzu panowały całkiem znośne w porównaniu z lądem temperatury, ale również nieznośna ciemność. Ruszyliśmy więc na północ w poszukiwaniu kolejnych możliwości. Osnuta kiepską sławą droga nr 13 na której zaledwie dwa lata temu bandyci wywlekli z autobusu i uśmiercili 8 turystów, a trzy lata temu kolejnych 12-tu uchodzi za jedną z najniebezpieczniejszych w całej Azji. Poza kosmicznymi krajobrazami i najbiedniejszymi ludźmi świata nie napotykamy jednak nic niepokojącego. Docieramy do Luang Prabang - historycznej stolicy Laosu, miasteczka prawdziwej perły z listy UNESCO.


Po dwóch tygodniach poszukiwań... (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Czerwony wapień Pak Ou - Mateo w akcji na 7a+ (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Sławek w przyjemnych trudnościach - 6c (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Wymarzony wapień trochę parzy, ale to nic... (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)

Jednak naszym planem jest położona 30 km dalej na północ przy rozwidleniu wód Mekongu i Nam Pak Ou maleńka osada rybacka. Wiemy o 200-metrowej wapiennej ścianie wyrastającej częściowo wprost z wody z nią wiąże się nasza wspinowa nadzieja. Docieramy do wioski. Dopada nas tłum tubylców wiążących z nami całkiem spore oczekiwania finansowe. lokalna ludność żąda pozwolenia na przebywanie w wiosce i opłaty za wspinanie - w dolarach!

Udaje się nam to ustalić przy pomocy Flinta - Australijczyka, który postanowił pracować charytatywnie w Laosie i zdążył już poznać trochę język, w wiosce bowiem nikt nie mówi po angielsku, a rozmowa na migi jakoś się nie klei. Usiłujemy tłumaczyć, ludności, że przyjechaliśmy tu w celu robienia nowych dróg wspinaczkowych i jakie dla wioski wynikną w przyszłości korzyści. Staramy się też ich przekonać, że będziemy tu spali, jedli i wynajmowali od nich łódź- za pieniądze przecież. Mimo wydatnej pomocy ze strony Flinta odnosimy jednak wrażenie, że dla tych ludzi liczy się wyłącznie tu i teraz i jesteśmy po prostu kolejnymi białasami do wygolenia z dolców, a jeśli profesjonalna ekspedycja to tylko lepiej, zapewne są w stanie więcej zapłacić.


Gacek w wiosce Hmongów (fot. arch. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Hmongowie nie ulegli komunistycznej władzy (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Każdy chłopiec spędza dwa lata w klasztorze (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Mekong o zachodzie słońca (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)

I oto po dwóch tygodniach poszukiwań dotarliśmy pod ściany, które są jakby na wyciągnięcie dłoni, po drugiej stronie rzeki. przez która nie jesteśmy się jednak w stanie przeprawić. Wściekli na Laos, komunę, kapitalizm i wszechobecna w Azji rządzę zielonego pieniądza wracamy do Luang Prabang kołować zezwolenie na wspin. Czekając na wydanie tak abstrakcyjnego dokumentu czasu jednak nie marnujemy. Wynajmujemy Łódż by na lekko, jedynie ze sprzętem wspinaczkowym udać się direkt pod ścianę- w celu nielegalnego wspinu. Wyskakujemy z łodzi już po właściwej stronie rzeki, i wtapiamy się w dżunglę dzielącą nas od ścian, mamy nadzieję, ze wspin nie jest tu karany równie surowo, jak posiadanie narkotyków.


Dziewczynka sprzedaje lao lao-whisky (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Mateusz w trudnościach (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Przedziwny Laotański melanż-buddyzm i komunizm (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Dzieciaki z dżungli nie czują strachu... (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Wąż, jaszczur, a może ptak-głodu nie ma! (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Bogate menu źródłem mocy! (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)


Podejście pod ściany zapewnia wiele atrakcji (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro-fotografik)

 

Campus - Główny sponsor

Sponsorzy sprzętowi:

Patroni medialni:





Bookmark and Share Zgłoś b#322;ąd
Komentarze: Dodaj swój wątek
Campus Explorers - Laos 2006 - Życzenia [3]
Mateusz i Gacek! Fajne zdjęcia. Szczególnie Matea na 7B. Pozdrawienia i życzenia wesołych i mokrych Świąt przesyłają wszyscy ze ścianki na Żeroma. PS. Sezon na Podzamczu rozpoczęty ( Wojtek, Patryk, Indianin, Czarny).
  11-04-2006
sosna

wspinanie.plserwisbiznes newstopogaleriaforumogłoszeniaszkoły wspinaczkowelinkisklepksięgarniaredakcja
Webmaster. Copyright (c) by wspinanie.pl.