8
lipca 2006
|
|
 |
Pierwszy tydzień lipca w Morskim Oku |
 |
|
Wiosna tego roku nie sprzyjała weekendowym wypadom w Tatry. Jednakże od początku lipca mamy do czynienia z fantastyczną pogodą, czego efektem jest kilka bardzo ciekawych wspinaczkowych wydarzeń.

Wawrzyniec Zakrzewski na "Hobrzańskim" VII- na Mnichu
(fot. Jakub Radziejowski)
Tradycyjnie już działalność taternicka koncentruje się na Żabim Mnichu (m.in. Pro Pain w stylu OS), Kopie Spadowej i Mnichu, gdzie liczne przejścia otrzymały klasyki wschodniej ściany - Sprężyna VII-, Fereński VII/VII+, Kosiński VII czy Hobrzański VII-. Jednakże poza wymienionymi tzw. średnio trudnymi standardami miały miejsce na Mnichu wydarzenia o znaczeniu zdecydowanie wykraczającym ponad przeciętną.

Marcin Tomaszewski podczas przejścia 3. wyciągu VIII+
na "Metallice" IX+ (fot. Andrzej Sokołowski)
Pierwszym i chyba najważniejszym z nich jest poprowadzenie Metalliki IX+, w zaledwie w ciągu 7 godzin, przez Marcina Tomaszewskiego (Marmot Team). Asekurowany przez Andrzeja Sokołowskiego, Marcin poprowadził obie "dziewiątki" w 2. próbie. Trzech prób wymagał też ostatni wyciąg (VIII+) ze względu na zmęczenie. Pozostałe wyciągi poprowadzone zostały w stylu OS. Na "legendarnym" już, pierwszym ponad półkami wyciągu, Marcin szedł "jak puszczało" i nie jest do końca pewien czy łapał się rysy od Fereńskiego, zgodnie z intencjami autorów, czy też nieco niżej.
Na Mnichu kontynuowana jest, rozpoczęta w zeszłym roku, akcja Tatry bez młotka. Za sprawą Andrzeja Marcisza, Tomasza Opozdy i Jacka Zaczkowskiego uzupełniona została asekuracja na Wachowiczu. Obecnie droga posiada dwa stanowiska i 12 stałych przelotów. Na Wachowicza należy zabrać komplet kości (głównie małe i średnie) oraz 1-2 małe friendy. Sugerowane przez Jacka trudności to okolice tatrzańskiej "ósemki". Zarówno Wachowicz, jak i oczyszczony w zeszłym roku Wariant R VIII+/IX-zostały w tym tygodniu poprowadzone (po raz pierwszy po akcji czyszczenia ze starego haczywa) właśnie przez Jacka Zaczkowskiego ("R"- w stylu RP-pp).

Maciek Ciesielski na 1. wyciągu drogi "2+1" VIII na Mnichu
(fot. Jakub Radziejowski)
Jakub Radziejowski na 1. wyciągu drogi "2+1" VIII na Mnichu
(fot. Wawrzyniec Zakrzewski)
Maciek Ciesielski jeszcze podczas prób na kluczowym wyciągu
drogi "2+1" VIII na Mnichu (fot. Jakub Radziejowski)
Maciek Ciesielski jeszcze podczas prób na kluczowym wyciągu
drogi "2+1" VIII na Mnichu (fot. Jakub Radziejowski)
Kolejnym świetnym przejściem na Mnichu jest przejście drogi 2+1 - pierwsze w stylu OS - dokonane przez zespół Andrzej Sokołowski i Michał Król. Tę samą drogę, lecz w stylu RP-pp przeszedł zespół Maciej Ciesielski i Jakub Radziejowski. Przy okazji warto podkreślić, że dotychczasowe wyceny poszczególnych wyciągów powinny nieco ulec zmianie. Pierwszy to bardziej "ryzykowne VII+" niż VII, drugi to rzetelna VIII-ka, a trzeci to przynajmniej VII+ (?). Wszystko na własnej asekuracji - łącznie ze stanowiskami. Niestety na drugim i, w szczególności ,trzecim wyciągu walczy się nie tylko z trudnościami, ale i porostami na skale...

Maciek Ciesielski na 2. wyciągu "Superaty młodości" IX-
(fot. Jakub Radziejowski)
Oczywiście kilka przejść uzyskała już w tym roku Superata Młodości IX- - wszystkie wyciągi w stylu RP poprowadził Wawrzyniec Zakrzewski, a także zespoły: Piotr Drobot, Paweł Gręda i Artur Klikowski (OS) oraz Michał Król i tow. (?) w stylu RP.

Wawrzyniec Zakrzewski na 2. wyciągu "Superaty młodości" VIII+
(fot. Jakub Radziejowski)

Wawrzyniec Zakrzewski na 2. wyciągu "Superaty młodości" VIII+
(fot. Jakub Radziejowski)
Na Czołówce MSW dwóch przejść doczekała się już Porfawora VIII - oba w stylu RP: Grzegorz Rettinger i Łukasz Kiecoń oraz Asia Nowak i Łukasz Mirowski.
Wspinano się już także na Kazalnicy, choć stwierdzić trzeba obiektywnie, że ściana potrzebuje jeszcze kilku dni lampy. Ogólnie jest wilgotno, ale w rejonie Filara można już działać. I tak - kolejne przejście w stylu RP-bz uzyskał Kant Filara wariantem oryginalnym VIII w wykonaniu zespołu Grzegorz Rettinger i Magda Waluszek.

W górnej części filara podczas przejścia "Zaczadzonego Umysłu" VII na Kazalnicy
(fot. Jakub Radziejowski)
Drugie z kolei przejście otrzymała zeszłoroczna kombinacja Zaczadzony Umysł VII, czyli połączenie czterech długich wyciągów Wędrówki Dusz (pierwsze dwa można zrobić w jednym wyciągu) prowadzących do tzw. Rozdzielni, z Filarem Kazalnicy - z tzw. obejściem Wielkiego Okapu, ale nie tak jako to się zazwyczaj robi - "trawersem Pankiewicza" (rozpoczynającym się przy słynnym Simondzie) tylko tzw. "Trawersem po krawędzi" pokonanym do tej pory prawdopodobnie tylko przez Andrzeja Marcisza - dwukrotnie - raz w 1985 roku przy pierwszy klasycznym przejściu Filara (z ominięciem Wielkiego Okapu), a drugi raz rok temu przy wyznaczaniu tejże kombinacji.
Autorzy zeszłotygodniowego powtórzenia - Maciej Ciesielski, Jakub Radziejowski i Wawrzyniec Zakrzewski - pragną niniejszym publicznie pokłonić się nad wizjonerstwem Andrzeja Marcisza - trawers ten jest niewątpliwie najbardziej niezwykłym wyciągiem, jaki było dane nam robić w Tatrach. O czym zresztą każdy może się przekonać - trzeba mieć tylko na względzie, iż proponowana przez Andrzeja wycena V+/VI jest lekkim żartem z młodzieży ;-) (wg nas wyciąg ma rzetelne VII), oraz to, że spit od Wędrówki... (którego oczywiście w roku 1985 nie było) ogranicza potencjalny lot z wahadłem z 20 metrowego (w roku 1985) do 12-15 metrowego obecnie. Zaczadzony Umysł to wspaniała linia - od ostrogi do siodełka oferująca liczne wyciągi VII i VII- - chyba najwspanialsza taka linia w naszych Taterkach. My przeszliśmy drogę w stylu OS poza jednym miejsce - 1 x AF... właśnie na "Trawersie Marcisza"... Bez spita od Wędrówki... byłby efektowny lot.
Powyższy newsik nie obejmuje obecnego weekendu (8-9 lipca), a że kilka zespołów z ambitnymi celami pojawiło się w piątek na taborze, to i pewnie niedługo na Brytanie zagości kolejny.
|
 |
Jakub Radziejowski |
 |
|
|
 |
 |
| Komentarze: |
|
 |
 |
Gratulacje dla Marcina [51]
Jako współautor "Metalliki"
chciałem złożyć Marcinowi
Tomaszewskiemu gorące
gratulacje za przejście
"Metalliki" wedle najlepszych
wzorców taternictwa-tzn
wyjście rano-i powrót z drogą
w garści popołudniu.Przejście
w 7 godzin i permanentnie na
prow... |
|
 |
|
|
 |
 |
 |
|
|
|
|
|
|
Archiwum: |
|
2010:
09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2009:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2008:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2007:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2006:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2005:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2004:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2003:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2002:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2001:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
2000:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06, 05, 04, 03, 02, 01
1999:
12, 11, 10, 09, 08, 07, 06
|
|
|
Zawody: |
 |
|
2009,
2008,
2007,
2006,
2005,
2004,
2003,
2002,
2001,
2000,
1999
|
 |
|
 |
Wersja RSS
|
 |
|